Sekrety hotelowych śniadań: dlaczego nasz bufet ma swoich fanów
Od ciasta, które piekarska ekipa wyjmuje o 5:30, po stację jajeczną gotującą na życzenie — zaglądamy za kulisy śniadań Polonii, uznawanych za jedne z najlepszych w Śródmieściu.
Śniadanie hotelowe potrafi zepsuć cały pobyt — albo stać się jego najlepszym wspomnieniem. W Polonii traktujemy je jak pełnoprawną usługę restauracyjną: własne wypieki, lokalne sery, barista i zero 'wszakowych' naleśników z worka.
Co trafia na stół o 6:30
Bufet otwiera się o 6:30: croissanty i chleby z własnej pracowni piekarskiej, 14 rodzajów serów dojrzewających od polskich producentów, wędliny od rzemieślnika z Podlasia, sezonowe owoce i tłoczone soki. Gorąca stacja: jajecznica na maśle klarowanym, kiełbaski, kasza i warzywa pieczone.
Stacja na życzenie serwuje jajka po benedyktyńsku, omlety i pancakes — gotowane na Twoich oczach w 4 minuty. Kawa od baristy: espresso, flat white i mleka roślinne bez dopłat.
Skąd bierzemy produkty
Współpracujemy z 14 lokalnymi dostawcami: serowar z Mazowsza, pszczelarz z Powsina, piekarnia rzemieślnicza z Ochoty i ekologiczna ferma jajeczna spod Wołomina. Karta dostawców wisi przy bufecie — możesz zapytać kelnera o każdy produkt.
Dla alergików: osobny kącik bezglutenowy, oznaczone alergeny przy każdej pozycji i możliwość zamówienia śniadania bezmlecznego na życzenie wieczorem wcześniej.
Jajka benedyktynne o 7:00 i cappuccino jak w Mediolanie — po to wraca się do hotelu.
Weekendowy brunch i śniadanie w pokoju
W soboty i niedziele bufet przedłużamy do 13:00 i dodajemy kieliszek Prosecco w cenie — to nasz najpopularniejszy format tygodnia. Goście apartamentów mogą zamówić pełne śniadanie do pokoju: podane na tacach z obrusami, nie w termoboxach.
Wczesnym ptakom (odloty, konferencje) pakujemy śniadanie na wynos od 5:00 — zgłoś to recepcji wieczorem. Pełne menu i ceny znajdziesz na stronie restauracji.
Menu śniadaniowe zmienia się sezonowo — zapytaj kelnera o 'pozycję szefa', której nie ma na bufecie.